Rys historyczny
Zorganizuj z nami imprezę, która na długo pozostanie w pamięci. Koncert, wesele, spotkanie firmowe - tylko u nas! Restauracja i Browar Żywiecki zapraszają do współpracy!

Piwiarnia i browar. Poczuj smak piwa uświęconego tradycją pokoleń.
RSSZorganizuj z nami imprezę, która na długo pozostanie w pamięci. Koncert, wesele, spotkanie firmowe - tylko u nas! Restauracja i Browar Żywiecki zapraszają do współpracy!
W skład zbudowanego od podstaw zakładu wchodziły budynki: słodowni, suszarni powietrznej oraz warzelni. W skarpie wydrążono korytarze piwnic fermentacyjnych i składowych. Centrum ówczesnego browaru znajdowało się w miejscu, w którym obecnie jest wewnętrzny dziedziniec „Piwiarni Żywieckiej”. Rok 1856, w którym dokonano rejestracji przedsiębiorstwa, uważany jest za początek działalności browaru, wtedy też uwarzono i sprzedano pierwsze hektolitry znakomitego piwa.
Był on warzony za pomocą dolnej fermentacji, będącej wówczas nowością w browarnictwie. W tym czasie korzystano z czeskich i austriackich doświadczeń. Kilkanaście lat później arcyksiążęcy piwowarzy dopracowali się własnych, oryginalnych receptur. Piwo Żywiec, którego recepturę udoskonalono, otrzymało wówczas nazwę Cesarskie, zmienioną po roku 1918 na Zdrój Żywiecki.
Liczne nagrody i wyróżnienia oraz uznanie pokoleń piwoszy dopingowały żywieckich piwowarów do stałego doskonalenia formuły złocistego napoju. Wzorem browarnictwa angielskiego opracowano również receptury mocniejszych piw, najpierw ciemnego Portera (1881), a następnie jasnego, mocnego Ale (1891). Doskonale przyjęty, nagradzany i cieszący się uznaniem Porter warzony jest do dzisiaj w oparciu o tradycyjna żywiecką recepturę, a prażenie słodu można zobaczyć na żywo w trakcie organizowanych przez Piwiarnę Żywieckę imprez i pokazów.
Nie jest znana dokładna data powstania pierwszego lokalu gastronomicznego na terenie żywieckiego browaru. Z całą pewnością wiadomo jednak, że na miejscu obecnej Piwiarni Żywieckiej już na początku XX wieku działał wzorcowy lokal gastronomiczny. Świądczą o tym zachowane reklamy prasowe zachęcające mieszkańców Żywca i przyjeżdżających turystów do wizyty w żywieckim browarze, degustacji piw i potraw w przybrowarnianej restauracji. Potwierdza to fakt, że Piwiarnia Żywiecka jest najstarszym działającym nieprzerwanie od ponad 100 lat lokalem gastronomicznym w mieście.
W latach realnego socjalizmu Żywiec był szczególnie ulubionym miastem polskich piwoszy, którzy, aby napić się piwa z „tańczącą parą”, odbywali prawdziwe pielgrzymki do tej beskidzkiej miejscowości. Liczne zagraniczne nagrody oraz rosnące zamówienia powodowały, iż na rynek krajowy trafiała mniej niż połowa produkcji browaru.
Wyborna jakość piwa, wartość niezmiernie rzadka w socjalistycznych realiach, skutkowała tym, iż w kraju poza hotelami i najdroższymi restauracjami Żywiec był nie do zdobycia. Natomiast sześciopak żywiecki, czyli popularny koszyczek z sześcioma butelkami piwa, otwierał każde drzwi, pomagając „załatwić” niejedną sprawę. Takie to były czasy, w których Żywca pito we wszystkich krajach Europy, podobno nawet w Watykanie, a w Polsce zdobycie butelki Fulla, Krakusa czy Piasta graniczyło z cudem.
Celem zwiększenia produkcji w żywieckim browarze zrealizowano olbrzymie inwestycje, których skali nie powstydziłby się żaden ze światowych browarów. Obok historycznych budynków oraz zabudowań z II połowy XX wieku, w ciągu 10 lat wyrosło kilka nowych oddziałów wyposażonych w osiągnięcia światowej techniki piwowarskiej. Nawiązanie strategicznej współpracy z Heinekenem, drugim co do wielkości na świecie producentem piwa, otworzyło przed browarem żywieckim szerokie możliwości rozwoju.
W początkach lat 90. XX w. podjęto w Żywcu szeroką gamę przedsięwzięć ukierunkowanych na promocję produkcji mającej na celu wzmocnienie dobrego wizerunku firmy oraz rozszerzenie znajomości wyrobów spółki wśród klientów. Piwiarnia animuje różne inicjatywy kulturalne i jest najchętniej odwiedzanym lokalem na Żywiecczyźnie. W tym miejscu, corocznie w czerwcu odbywa się od 1995 r. najważniejsza polska giełda birofilów. Wymyślona i prowadzona od początku przez Władysława Gawlińskiego i Grzegorza Zwierzynę piwna wystawa urosła do rangi międzynarodowej imprezy, w której uczestniczy każdorazowo kilka tysięcy gości.